niedziela, 30 maja 2010
piątek, 9 października 2009
Morskich opowieści ciąg dalszy..
Najpiękniejszą rzeczą dla fotografa są łzy szczęcia, osoby która dostaje swoje zdjęcia i widzi je pierwszy raz... jest to cudowne uczucie, bezcenne, wtedy wszystko przestaje się liczyć.
Wówczas wiem, że to co robię ma SENS. ... jestem szczęściarą .... widziałam takie łzy kilkakrotnie... oddaje całe swoje serce temu czym poświęciłam moje życie... fotografii...
Autor: Teresa o 22:07:00 0 komentarze
Plener nad morzem
To był piękny ostatni dzień lata... udało mi się uszczęśliwić szalonych z miłości ludzi...
Pogoda dopisała wyśmienicie... zdjęcia piękne wyszły dzięki wspaniałym humorom uczestników:) Morze... jednak nastraja pozytywnie... Efekt końcowy... Zachowane cudne chwile na wieczność... Dzięki za super przygodę...
Autor: Teresa o 17:06:00 0 komentarze
Subskrybuj:
Posty (Atom)